Szarotka kończy sezon na 4. miejscu

    admin
    11.05.2026

    Po pełnym zwrotów akcji meczu przegrywamy podczas meczu o brązowy medal z drużyną z Poznania 5-6.

    Mecz o brązowy medal w Świeciu był dokładnie tym, czym powinno być spotkanie o podium: emocjonującym, intensywnym i trzymającym w napięciu do ostatnich sekund. Nasza drużyna Szarotki Nowy Targ przegrała z Regen Project Floorball Team Poznań 5:6, ale mimo końcowego wyniku był to mecz pełen charakteru, ambicji i walki do samego końca. W takim spotkaniu decydują detale, a te niestety w końcówce przechyliły szalę na stronę rywali.

    Pierwsza tercja nie przyniosła bramek, co od razu sugerowało, że będzie to mecz cierpliwości, błędów i wyczekiwania na moment, w którym któraś ze stron przełamie defensywę przeciwnika. Obie drużyny grały ostrożnie, z dużym szacunkiem do stawki spotkania. W meczu o medal nikt nie chce popełnić pierwszego błędu, bo ten często ustawia całe dalsze spotkanie.
    Mimo naporu naszej drużyny na bramkę rywala, piłeczka nie chciała znaleźć się w bramce przeciwnika. Z czasem to rywale zaczęli jednak przejmować inicjatywę i w drugiej części meczu wyszli na prowadzenie. Po dwóch tercjach sytuacja była już trudniejsza dla naszej drużyny, ale nie na tyle, by odbierać nadzieję na odwrócenie losów meczu. Widać było, że zespół ma w sobie energię, by wrócić do gry, i rzeczywiście z każdą kolejną akcją tempo rosło. po 2. tercji wynik na tablicy wskazywał 5-2 dla Poznania.

    Najważniejsze w tym spotkaniu było to, że nasza drużyna potrafiła odpowiedzieć na ciosy przeciwnika. Kiedy wydawało się, że rywale przejmują kontrolę nad wynikiem, Szarotka nie spuściła głów. Zespół krok po kroku odrabiał straty i pokazywał, że w takim meczu wszystko może się jeszcze wydarzyć. Całą drużyną szturmowali na bramkę Poznańskich koziołków, kreując naprawdę solidne akcje.
    Pierwsze ważne trafienie zanotował Kamil Klimowski po podaniu Bartłomieja Kowalczuka. To był moment, który dał drużynie impuls i pokazał, że można jeszcze realnie myśleć o powrocie do meczu. Kolejne trafienie dołożył Konrad Pelczarski, a później padł gol samobójczy rywali. Kolejne gole to akcje Łukasza Chlebdy podczas gry w przewadze oraz gol wyrównujący na stan 5-5 Konrada Pelczarskiego. Wydawało się, że Szarotce zdoła się przegonić rywala, jednak na kilka sekund przed końcem spotkania piłka w zupełnie niespodziewany sposób przypadkiem znalazła się na kiju Mirona Łaty, który przypieczętował zwycięstwo w tym meczu drużyny z Poznania.

    Sport bardzo często nagradza nie tylko umiejętności, ale też umiejętność domknięcia meczu i utrzymanie chłodnej głowy do końca.
    Sezon kończymy też z indywidualnym sukcesem jedngo z naszych zawodników. Łukasz Chlebda z świetnymi statystykami: 28 goli oraz 18 asyst wybrany został MVP sezonu 2025/2026 oraz najlepszym napastnikiem sezonu. To potwierdzenie na regularność, zaangażowanie i jakość gry tego zawodnika, które przez cały sezon pomagały napędzać grę Szarotki. 

    Bramki dla Szarotki: Pelczarski 2x, Klimowski, Chlebda, OG
    MVP spotkania: Konrad Pelczarski