Smoki Kraków - Szarotka Nowy Targ - mecz o wejście do play-off

    admin
    17.02.2026

    Przed nami przedostatnia kolejka sezonu zasadniczego, która może rozstrzygnąć losy awansu do czołowej czwórki. KS Gorący Potok Szarotka Nowy Targ jedzie do Krakowa, by zmierzyć się z bezpośrednim rywalem w tabeli - Smokami Kraków

    Tabela nie kłamie – mecz o "sześć punktów"

    Sytuacja w Ekstralidze wchodzi w decydującą fazę. Szarotka zajmuje obecnie 4. miejsce – ostatnie premiowane awansem do play-offów – z dorobkiem 18 punktów. Nasz sobotni rywal, Smoki Kraków, depcze nam po piętach, zajmując 5. lokatę i tracąc do nas zaledwie jeden punkt (17 pkt). 
    Stawka spotkania jest jasna. Zwycięstwo Szarotki powiększy naszą przewagę do 4 punktów. Biorąc pod uwagę, że do rozegrania pozostanie tylko jedna kolejka, krakowianie nie będą już mieli matematycznych szans nas wyprzedzić. Wygrana w Krakowie to bilet do walki o medale. Przegrana sprawi, że spadniemy na 5. miejsce i nasz los będzie zależał od wyników ostatniej serii gier.


    Forma drużyn: Szarotka wraca, Smoki rozpędzone

    Nowotarżanie po trudniejszym okresie i porażkach z czołówką (Łochów, Zielonka), w ostatnich dwóch meczach pokazali siłę. Pewne zwycięstwa z JohnnyBros Olimpią Osowa Gdańsk (9:2) oraz AZS PŁ Cochise Łódź (7:2) pozwoliły ustabilizować formę i poprawić nastroje w szatni. Ofensywa znów funkcjonuje sprawnie, a 16 bramek strzelonych w dwóch meczach to dobry prognostyk.
    Z drugiej strony mamy Smoki Kraków, które notują być może najlepszy okres w sezonie. Gospodarze wygrali 4 z ostatnich 5 spotkań, w tym cenny mecz po dogrywce z zespołem z Poznania oraz wysokie zwycięstwo nad Gdańskiem. To rywal, który jest w gazie i na własnym terenie będzie chciał za wszelką cenę wskoczyć do TOP 4. 

    Kluczowe postaci: Pojedynek snajperów i bramkarzy

    Oczy kibiców będą zwrócone na liderów obu ekip. W barwach Szarotki niezawodny jest Łukasz Chlebda, który w 12 meczach zgromadził imponujące 37 punktów (24 bramki, 13 asyst). Jego współpraca z Rafałem Zacherem (27 pkt: 12 goli, 15 asyst) i Konradem Pelczarskim (19 pkt) stanowi o sile naszej ofensywy. Niemniej istotną rolę odgrywają również Jakub Pieprzak, Bartłomiej Augustyn czy Konrad Stypuła, którzy również regularnie zdobywają punkty. Ważna będzie też dyspozycja w bramce.
    Po stronie Krakowa największym zagrożeniem jest trio: Oskar Kuczek (26 pkt, 15 bramek), Rafał Żabówka (25 pkt) oraz Bartosz Ciapała (23 pkt). To zrównoważony atak, który potrafi ukąsić z każdej pozycji. Jednak największym atutem Smoków może okazać się ich bramkarz. Krzysztof Burda broni w tym sezonie ze świetną skutecznością 88.49% (246 obronionych strzałów). Pojedynek naszej ofensywy z krakowskim golkiperem może zadecydować o wyniku. 

    Co zadecyduje?

    To będzie mecz błędów – kto popełni ich mniej, wygra. Smoki mają solidną defensywę i świetnego bramkarza, więc Szarotka musi być do bólu skuteczna. Nie możemy pozwolić sobie na marnowanie sytuacji, jak to bywało w meczach z czołówką. Kluczem będzie również powstrzymanie kontrataków rywali i uniknięcie niepotrzebnych kar, które mogą wybić nas z rytmu.
    W Krakowie czeka nas ciężka przeprawa. Rywal jest zmotywowany i ma jakość, by walczyć o medale. Jednak Szarotka udowodniła już w tym sezonie, że potrafi grać pod presją. Jeśli zagramy swoje – agresywnie w obronie i skutecznie w ataku – play-offy staną się faktem już w sobotni wieczór.

    Mecz odbędzie się na hali KS Orzeł Piaski Wielkie przy ul. Niebieskiej 2 w Krakowie w sobotę o 19:30.