Spotkanie rozpoczęło się dynamicznie, a gospodarze szybko pokazali, dlaczego zajmują drugie miejsce w Ekstralidze. Już w 10. minucie Bartosz Jachacy otworzył wynik. Szarotka odpowiedziała najlepiej jak mogła – wykorzystując grę w przewadze. Łukasz Chlebda, po podaniu Rafała Zachera, doprowadził do wyrównania w 14. minucie. Niestety, końcówka pierwszej tercji należała do Bankówki, która w ciągu niespełna czterech minut wbiła nam trzy gole. Bramka Konrada Stypuły "do szatni" (również w przewadze) dała nadzieję na odrobienie strat przy stanie 2:4.
Druga tercja okazała się decydująca dla losów spotkania i niestety była to najsłabsza część gry w wykonaniu nowotarżan. Defensywa Szarotki nie potrafiła znaleźć recepty na szybkie ataki gospodarzy. Igor Grabowski i Igor Lubański regularnie nękali naszych bramkarzy – zarówno Wojciech Komperda, jak i Albert Klimek mieli tego dnia trudne zadanie, mierząc się z precyzyjnymi strzałami rywali. Szarotka odpowiedziała tylko jednym trafieniem Bartłomieja Bryniarskiego, podczas gdy Bankówka dołożyła cztery gole. Wynik 3:8 po dwóch tercjach stawiał nasz zespół w niezwykle trudnym położeniu.
W trzeciej odsłonie oglądaliśmy zupełnie inną Szarotkę – zdeterminowaną i skuteczną. Sygnał do ataku dał niezawodny Rafał Zacher, który w 43. minucie sam wpisał się na listę strzelców, a chwilę później asystował przy golu Piotra Ligasa. Mecz otworzył się całkowicie. Szarotka ryzykowała, co przyniosło efekty w postaci kolejnych bramek Konrada Stypuły oraz Grzegorza Panka, który trafił do siatki podczas gry bez bramkarza (6 na 5). W samej końcówce wynik ustalił Jakub Pieprzak, wykorzystując trzeci w tym meczu Power Play.
Mimo wygrania ostatniej tercji 5:3, straty z pierwszej części meczu okazały się nie do odrobienia. Bohaterem w naszych szeregach był bez wątpienia Rafał Zacher. Z dorobkiem 1 gola i 4 asyst (łącznie 5 punktów) brał udział przy większości akcji bramkowych Szarotki. Dobre zawody rozegrał też Konrad Stypuła (2 gole, 1 asysta). Martwić musi jednak łatwość, z jaką rywale dochodzili do sytuacji strzeleckich – 11 straconych bramek to wynik, który rzadko pozwala myśleć o zwycięstwie, zwłaszcza na terenie tak silnego rywala.
Porażka ta oznacza, że Szarotka pozostaje na 5. miejscu w tabeli z dorobkiem 12 punktów. Strata do czołowej czwórki, gwarantującej grę w play-offach, może się powiększyć, dlatego w nadchodzących meczach margines błędu będzie już minimalny.
PROTOKÓŁ MECZOWY
Wynik końcowy:
UKS Bankówka Zielonka 11 : 8 KS Gorący Potok Szarotka Nowy Targ
(4:2, 4:1, 3:5)
Bramki KS Gorący Potok Szarotka Nowy Targ:
1. Łukasz Chlebda (as. Rafał Zacher) – 13:20 [PP]
2. Konrad Stypuła (as. Rafał Zacher) – 19:58 [PP]
3. Bartłomiej Bryniarski (as. Rafał Zacher) – 29:14
4. Rafał Zacher (as. Konrad Stypuła) – 42:30
5. Piotr Ligas (as. Rafał Zacher) – 46:39
6. Konrad Stypuła (as. Łukasz Chlebda) – 51:34
7. Grzegorz Panek (as. Konrad Pelczarski) – 56:20 [WG - bez bramkarza]
8. Jakub Pieprzak (as. Konrad Pelczarski) – 58:58 [PP]
Kary Szarotka:
- Grzegorz Panek - 2 min (31:47)
- Konrad Pelczarski - 2 min (59:59)
MVP:
- Igor Lubański (UKS Bankówka Zielonka)
- Rafał Zacher (KS Gorący Potok Szarotka)