Sytuacja w tabeli
Szarotka wkracza w decydującą fazę sezonu z dorobkiem 12 punktów, co daje nam 4. pozycję w Ekstralidze. Sytuacja jest jednak napięta – tuż za naszymi plecami czają się AZS PŁ Cochise Łódź (11 pkt) oraz Olimpia Osowa (10 pkt). Każde potknięcie może kosztować nas wypadnięcie ze strefy gwarantującej grę o medale.
Nasz niedzielny rywal, UKS Bankówka Zielonka, jest w znacznie bardziej komfortowej sytuacji. Z 24 punktami na koncie pewnie zajmują 2. miejsce, ustępując jedynie niepokonanej Olimpii Łochów.
Forma obu drużyn
Szarotka w ostatnich tygodniach prezentuje solidną formę, wygrywając 4 z 6 ostatnich spotkań. Sukcesywnie rosnąca forma niektórych z zawodników daje optymistyczne spojrzenie na przyszłe potyczki, nawet z rywalami z czołówki tabeli. Bankówka jest jednak maszyną do wygrywania. W ostatnich pięciu kolejkach odnieśli 4 zwycięstwa. Są zespołem kompletnym, z bilansem bramkowym +36.
Kluczowe postaci
W szeregach Szarotki oczy wszystkich zwrócone są szczególnie na kilku zawodników, którzy od dawna prezentują dobrą formę. Mowa tu o Bartłomieju Augustynie (2 gole, 9 asyst), Konradzie Pelczarskim (7 goli, 7 asyst), Łukaszu Chlebdzie (19 goli, 10 asyst), Piotrze Ligasie(3 gole, 6 asyst) czy Rafale Zacherze (7goli, 9 asyst). To nasi liderzy, jednak bez wsparcia pozostałych zawodników i bardzo dobrej współpracy z nimi, wspomniani gracze mieliby znacznie utrudnione zadanie w zdobywaniu punktów.
Po stronie Bankówki zagrożenie nadchodzi z wielu stron. Najgroźniejszym zawodnikiem jest Jan Rydzewski, który zgromadził już 25 punktów (12 goli, 13 asyst). Wspierają go Bartosz Jachacy (11 bramek) oraz Daniel Surdyn (16 punktów).
Podsumowanie
Mecz w Zielonce będzie starciem dwóch różnych stylów. Szarotka musi zagrać mądrze w obronie i unikać kar. Kluczem będzie odcięcie Jana Rydzewskiego od podań i zmuszenie bramkarza rywali do wysiłku przy strzałach z dystansu. Faworytem spotkania są gospodarze, ale Szarotka niejednokrotnie udowadniała, że potrafi sprawiać niespodzianki.